Wiele osób myśli o marce osobistej głównie przez pryzmat widoczności i to na LinkedIn.

Być obecną.
Publikować.
Dawać się zauważyć.
Budować rozpoznawalność.

I rzeczywiście – to ważna część całego procesu. Trudno być braną pod uwagę, jeśli nikt nie wie, że istniejemy. Ale sama rozpoznawalność nie wystarczy, żeby mówić o silnej marce osobistej. Marka osobista jest pojęciem szerszym niż sama reputacja i obejmuje także rzetelność oraz rozpoznawalność. 

To ważne rozróżnienie, szczególnie dziś, gdy łatwo pomylić „bycie widocznym” z „budowaniem zaufania”.

No ale po kolei. 

Rozpoznawalność, gdy ludzie wiedzą, że istniejesz

Rozpoznawalność to najprościej mówiąc sytuacja, w której ludzie kojarzą Twoje nazwisko, twarz, sposób komunikacji albo tematykę, z którą się pokazujesz.

Kiedy ktoś mówi:
„Tak, znam tę osobę z LinkedIna” albo „Kojarzę ją, mówi nagrywa rolki o dekorowaniu wnętrz – to właśnie rozpoznawalność.

I ona jest potrzebna. Bo nawet najlepsza specjalistka nie dostanie zaproszenia do projektu, jeśli nikt nie wie, że ma odpowiednie kompetencje. Rozpoznawalność zależy w dużej mierze od naszych działań i od pracy, jaką wkładamy w to, by inni zwrócili na nas uwagę. 

Ale tu pojawia się pułapka.

Można być bardzo rozpoznawalnym i wcale nie mieć mocnej marki osobistej.

Wyobraźmy sobie osobę, która publikuje codziennie. Jest aktywna, komentuje, pokazuje się na wydarzeniach, mówi o profesjonalizmie i wysokich standardach. Wiele osób ją kojarzy. Problem zaczyna się wtedy, gdy za tą widocznością nie idzie jakość. Spóźnia się na spotkania, nie odpowiada na wiadomości, wysyła niedopracowane materiały i nie dotrzymuje ustaleń.

Efekt? Rozpoznawalność – no świetnie jest, ale zaufanie – niekoniecznie, rzetelność? Spada do zera.

No właśnie, ale czym jest ta rzetelność? 

Rzetelność: to, co naprawdę dowozisz

Rzetelność jest dużo mniej widowiskowa niż rozpoznawalność, ale w praktyce to ona buduje fundament.

To ona sprawia, że ktoś po współpracy myśli: „Ta osoba jest konkretna.” „Można na niej polegać.” „Wie, co robi.” „Nie tylko dobrze mówi, ale też dobrze pracuje.”

Rzetelność to coś, co zależy przede wszystkim od nas: od kwalifikacji, podejścia do pracy i jakości codziennych działań. 

I właśnie dlatego rzetelność tak mocno wpływa na markę osobistą.

Bo marka nie buduje się wyłącznie treściami. Buduje się też w terminowości, przygotowaniu, jakości komunikacji, uważności wobec drugiego człowieka i w tym, czy robimy to, co obiecaliśmy.

Dobry przykład?

Dwie graficzki komputerowe mogą mówić o sobie bardzo podobnie – mają portfolio, niebywały talent itd. 

Ale jedna z nich:
odpisuje po kilku dniach,
przekłada terminy,
wysyła ogólne materiały,
sprawia wrażenie chaotycznej.

Druga:
jasno komunikuje zasady współpracy,
jest przygotowana,
słucha,
oddaje materiały na czas,
po spotkaniu klient czuje się zaopiekowany.

Na poziomie komunikacji obie mogą brzmieć podobnie.
Na poziomie marki osobistej różnica będzie ogromna.

Reputacja: dobra albo zła

Wchodzimy level wyżej. Warto to powiedzieć wprost: reputacja nie jest z definicji dobra.

Reputacja to po prostu suma opinii, odczuć i skojarzeń, jakie mają na nasz temat inni ludzie – klienci, współpracownicy, partnerzy biznesowi, odbiorcy. 

To oznacza, że można mieć dobrą reputację – albo osoba profesjonalna, życzliwa, słowna i kompetentna, albo złą reputację – jako ktoś niespójny, chaotyczny, trudny we współpracy czy niewiarygodny.

I właśnie dlatego reputacja jest tak wrażliwym obszarem. Artykuł podkreśla, że w przeciwieństwie do rzetelności i rozpoznawalności reputacja jest w dużej mierze poza naszą pełną kontrolą. Możemy wpływać na nią swoimi działaniami, ale ostatecznie to inni wyrabiają sobie opinię na nasz temat. 

To trochę jak z doświadczeniem po kontakcie z marką.

Ty możesz mówić: „Jestem profesjonalna.” Ale jeśli ktoś po rozmowie z Tobą czuje chaos, pośpiech albo lekceważenie, jego wniosek może być zupełnie inny.

I odwrotnie.

Nie musisz codziennie mówić, że jesteś ekspertką. Jeśli ludzie po współpracy czują spokój, klarowność i jakość, bardzo często sami zaczynają tak o Tobie mówić.

To właśnie wtedy reputacja zaczyna pracować na Twoją korzyść.

Marka osobista: coś więcej niż wizerunek

Największa wartość marki osobistej nie polega na tym, że jesteś „ładnie opakowana” komunikacyjnie.

Polega na tym, że ludzie wiedzą:
– kim jesteś,
– w czym pomagasz,
– jak pracujesz,
– czego mogą się po Tobie spodziewać.

Dobra, silna marka osobista nie jest szybkim zabiegiem marketingowym, ale procesem opartym na codziennej pracy, autentyczności, konsekwencji, wartościach, zrozumieniu potrzeb klientów, spójnej komunikacji, relacjach i stawianiu granic. 

To bardzo ważne, bo wiele osób wciąż myśli o marce osobistej jak o wizerunku do wymyślenia. A tymczasem marka osobista dużo bardziej przypomina doświadczenie, jakie zostawiasz po sobie.

Nie tylko to, co publikujesz. Także to, jak rozmawiasz. Jak odpowiadasz. Jak prowadzisz współpracę. Jak reagujesz pod presją. Jak stawiasz granice. I czy to wszystko jest spójne z tym, co deklarujesz.

Co z tego wynika w praktyce?

Jeśli chcesz budować mocną markę osobistą, nie pytaj wyłącznie:

„Jak być bardziej widoczną?”
albo
„Co publikować, żeby ludzie mnie zapamiętali?”

Warto zadać sobie też kilka innych pytań:

Czy jestem rozpoznawalna przez właściwe osoby?
Czy moja komunikacja jest spójna z tym, jak naprawdę pracuję?
Czy jestem rzetelna w małych codziennych działaniach?
Jaką reputację zostawiam po kontakcie ze mną?
Czy ludzie po współpracy chcieliby mnie polecić dalej?

Bo można mieć dużą widoczność i słabą markę.
Można też być mniej „głośnym”, a jednak być zapamiętywanym jako ktoś naprawdę wartościowy.

I bardzo często to właśnie ta druga droga okazuje się trwalsza.

Na koniec

Rozpoznawalność pomaga zaistnieć.
Rzetelność pomaga dowieźć wartość.
Reputacja pokazuje, jak odbierają Cię inni – dobrze albo źle.
A marka osobista spina to wszystko w całość.

Dlatego nie warto budować jej wyłącznie na tym, żeby było o nas głośno.

Dużo lepiej budować ją tak, żeby po kontakcie z nami zostawało coś ważniejszego niż chwilowe wrażenie.

Zaufanie.

No responses yet

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze:

Brak komentarzy do wyświetlenia.