Rozmowa o pieniądzach to dla wielu osób najbardziej stresująca rozmowa w pracy. Szczególnie dla tych, którzy wychowali się na „nie wypada”, „pieniądze nie są najważniejsze” i „skromność to cnota”.
Podwyżkę negocjuje się argumentami o wartości twojej pracy, a nie o twoich potrzebach. Przygotuj dane o rynkowych widełkach, listę rezultatów z ostatniego roku i konkretną kwotę, a na rozmowę wejdź z planem B na wypadek zamkniętego budżetu.
Tylko że pracodawca nie podniesie ci pensji z życzliwości. Podniesie, bo uzna, że warto – albo że musi. Twoja rola to pokazać mu, dlaczego.
Kiedy rozmawiać o podwyżce (i dlaczego nie tylko na ocenie rocznej)
Ocena roczna to dobry moment, ale często za późny. W wielu firmach budżety na podwyżki są ustalane wcześniej, jesienią albo pod koniec roku. Jeśli zaczniesz rozmowę, gdy pula jest już rozdzielona, usłyszysz „nie ma budżetu” – i może to być prawda.
Dobre momenty na rozmowę:
- przed planowaniem budżetu na kolejny rok,
- po dużym sukcesie albo zakończonym projekcie,
- gdy przejmujesz nowe obowiązki – to najmocniejszy argument,
- gdy masz dowody, że rynek płaci więcej za twoją rolę.
Najlepsza strategia: zasygnalizuj temat wcześniej („Chcę porozmawiać o wynagrodzeniu przed planowaniem budżetu”), a właściwą rozmowę odbądź w odpowiednim momencie.
Jak sprawdzić, ile jesteś wart na rynku
Bez danych negocjujesz w ciemno. Sprawdź:
- Ogłoszenia o pracę na podobnych stanowiskach. Coraz więcej z nich podaje widełki.
- Raporty płacowe firm rekrutacyjnych dla twojej branży i miasta.
- Rozmowy z ludźmi z branży. Nie musisz pytać „ile zarabiasz?”. Możesz zapytać „jakie widełki są realne na takim stanowisku?”.
Od 24 grudnia 2025 r. pracodawca musi poinformować kandydata o wynagrodzeniu albo jego przedziale – najpóźniej przed zawarciem umowy. Nie może też pytać kandydata o obecne ani wcześniejsze zarobki. Dzięki temu łatwiej sprawdzić, ile firmy realnie płacą za podobne role. Kolejne przepisy, m.in. prawo pracownika do informacji o średnich wynagrodzeniach, wynikają z unijnej dyrektywy, ale ustawa jeszcze nie weszła w życie. Sprawdź aktualny stan przed rozmową.
Argumenty, które działają – i te, które szkodzą
Działają:
- Rezultaty: „W tym roku pozyskałam 3 nowych klientów o wartości X”.
- Nowy zakres obowiązków: „Od pół roku prowadzę też zespół wsparcia, co nie było w moim zakresie”.
- Dane rynkowe: „Na podobnych stanowiskach widełki wynoszą X-Y. Moje wynagrodzenie jest poniżej dolnej granicy”.
- Plany na przyszłość: „W przyszłym roku chcę wziąć odpowiedzialność za Z”.
Szkodzą:
- Prywatne potrzeby: „Kredyt mi wzrósł”, „Wszystko drożeje”. To prawda, ale to nie jest argument dla pracodawcy.
- Porównania z kolegami: „Kasia zarabia więcej”. Nawet jeśli to wiesz, takie zdanie zwykle obraca się przeciwko tobie.
- Groźby bez pokrycia: „Jak nie dostanę podwyżki, to odejdę”. Mów to tylko wtedy, gdy naprawdę jesteś gotowa/gotowy odejść.
Jak przeprowadzić rozmowę
Podaj konkretną kwotę
„Chciałabym podwyżki” to zaproszenie, żeby dostać 3%. Podaj kwotę albo przedział. Najlepiej trochę wyżej niż twoje minimum – zostaw miejsce na negocjacje.
„Biorąc pod uwagę moje wyniki i zakres obowiązków, proponuję podniesienie wynagrodzenia do X zł brutto.”
Po podaniu kwoty – milcz
To najtrudniejsza część. Powiedz kwotę i pozwól ciszy zadziałać. Nie dodawaj od razu „ale jeśli to za dużo, to…”.
Słuchaj odpowiedzi i dopytuj
Jeśli usłyszysz „to dużo”, zapytaj: „Jaka kwota byłaby realna?” albo „Na czym opierasz tę ocenę?”.
Jak odpowiedzieć na „nie ma budżetu”
To najczęstsza odpowiedź. Czasem prawdziwa, czasem wygodna. Masz kilka opcji:
- Zapytaj o termin: „Kiedy budżet będzie ponownie rozdzielany? Czy możemy ustalić, że wrócimy do tematu wtedy?”
- Zapytaj o warunki: „Co musiałabym/musiałbym osiągnąć, żeby podwyżka była możliwa w kolejnym rozdaniu?”
- Poproś o zapis: podsumuj ustalenia w mailu.
„Dziękuję za rozmowę. Podsumowując: ustaliliśmy, że wrócimy do tematu wynagrodzenia w marcu, a do tego czasu moim celem jest X. Dam znać, jak będzie mi szło.”
Co negocjować, gdy pensja stoi w miejscu
Pieniądze to nie jedyna waluta. Jeśli podwyżka naprawdę nie jest możliwa, możesz negocjować:
- jednorazową premię za konkretny projekt,
- budżet szkoleniowy albo kurs, który rozwinie cię w ważnym kierunku,
- dodatkowy dzień pracy zdalnej albo elastyczne godziny,
- zmianę stanowiska lub tytułu, który otworzy drogę do wyższych widełek,
- datę ponownej rozmowy – spisaną, nie „kiedyś”.
- Rozmawiaj przed rozdzieleniem budżetu, nie po.
- Sprawdź dane rynkowe i podaj konkretną kwotę.
- Argumentuj wartością pracy, nie prywatnymi potrzebami.
- Na „nie ma budżetu” odpowiadaj pytaniem o termin i warunki.
- Wszystkie ustalenia potwierdzaj mailem.
Pobierz skrypt rozmowy o podwyżkę
Nie chcesz improwizować? Pobierz skrypt rozmowy o podwyżkę albo przećwicz rozmowę z Justyną na konsultacji. Lepiej się pomylić u nas niż u szefa.
Pobierz skrypt